![]() |
Little flowers ecru sweet brown and rose... |
Środowo witam Was przeciepło uśmiechając przyjaźnie na Wspólnym Czytaniu i Dzierganiu u Maknety. Czy i u Was nadeszła pora monsunowa? Łódź od dwóch dni deszczowo - ponura, a powietrze niespokojne i niedopowiedziane.
Wokół sennie, tak, że mam ochotę zakopać się pod kocyk z ciepłą herbatką i maślanymi ciasteczkami. Do tego dobra książka w postaci IV tomu Oka Jelenia (A.Pilipiuk), ukochana duszyczka obok i mruczące kocię grzejące nogi. Już za chwilkę... o ile wcześniej nie ukatrupię naszych kotów za przedburzowe buszowanie i arcygonitwy po poddaszu.
Tydzień szybki niczym błyskawica. Większość czasu spędzone na planowaniu wielkich rzeczy. Sobotnio - niedzielnie czas upłynął towarzysko i rekreacyjnie, a to niebanalna rzecz warta odnotowania. Udało się nam przetestować nowe longbordowe trasy w postaci ścieżek rowerowych na Teofilowie i Złotnie, jak również miło było uraczyć dawno niewidzianych znajomych przy różnych okazjach w postaci grilla&ogniska, urodzin znajomej vel przy wspomnianych wspólnych wycieczkach rolkowo-longboardowych.
Przez cały ten czas, więcej w głowie umyśliło projektów niż gotowych rękodzielnych dzieł. Niemniej co ważne udało się przetestować świeżutkiego lightboxa, który nie dawno doleciał do nas z Chin wraz z obiektywami i stojaczkiem do klasycznego aparatu fotograficznego dzięki czemu bardziej mogę skupić na kompozycji zdjęciowej. Zadowolona wszelako jak na amatora fotograficznego pasjonate przystało :)
![]() |
Makro kwiatuszek :) |
Rękodzielnie podjęłam się long tattingu w postaci main (czyli do wykonania w pierwszej kolejności na cito do końca miesiąca), który to w pierwszym zamyśle miał być prostym bieżnikiem, ale prawdopodobnie czasowo nie uda się osiągnąć takiej długości, wiec mam nadzieję, że będzie zacnie prezentować na ciemnobrązowym stoliczku kawowym obdarowanej duszyczki jako serweta.
![]() |
Pierwsze dwa motywy serwetki. |
Prezentowa urodzinowa serwetka nie ma jeszcze wyznaczonych określonych wymiarów. Kolor ecru, włóczka bawełniana DMC 30 Babylo. Pojedynczy motyw ma około 4,5 cm średnicy i prezentuje się prosto i elegancko jako motyw zmutliplikowany.
![]() |
Pojedynczy frywolitkowy motyw. |
Jestem pod wielkim wrażeniem włóczki DMC, aktualnie testuje różne kordonki i nici szydełkowe, aby wybrać te, z którymi najlepiej będzie mi się współgrało w zależności od projektu. W przypadku Babylo na pewno nie będzie to moja ostatnia przygoda. Niesamowicie przyjemnie pracuje się z włóczką, która jest mocna, nie strzępi i daje gładki lekko połyskujący splot, zaś wykonana rzecz zyskuje na sztywności i łatwo formuje. Kolejna do przetestowania czeka już Aida Anchor 30 i Ariadna 15 i dwa rodzaje poliestrowych nici szydełkowych. Do tej pory dziergałam z grubszych kordonków Puppets 8 i Ariadny 5 i 8. Marzą mi się DMC 80 z edycji Special Dentelles i kolorowe Lizbeth ale zanim je pozyskam zdecydowanie warto byłoby wykonać projekty umyślone do tej pory korzystając z kolekcji już skompletowanej ;) Nieprawdaż ? Si !
Pozdrawiam ciepło i puchato.
Juju (;